Kulturalnia jest autorskim projektem

Patronaty Kulturalni

'Być czy nie być? Oto jest pytanie!'

2013-10-19


'Być czy nie być?' wypowiada Hamlet. Czyli o sztuce Williama Szekspira w reżyserii Macieja Englerta na deskach Teatru Współczesnego.

Akcja „Hamleta” rozgrywa się w Danii, krótko po śmierci poprzedniego króla i objęciu tronu przez Klaudiusza, brata zmarłego. Młody książę Hamlet jest pogrążony w smutku po stracie ojca. Jest także wzburzony, ponieważ jego matka nie zachowując żałoby, wychodzi ponownie za mąż za nowego króla. To wszystko, a także dziwne zjawiska nocne aż wreszcie spotkanie z duchem zmarłego utwierdza Halmeta w przekonaniu, że śmierć ojca była wynikiem spisku. Jak się zachowa Hamlet? Co zrobi? I co z tego wyniknie? Przekonajcie się sami.

Bardzo dobra sztuka. Przemyślana i budująca napięcie. Ponadto tryskająca komizmem. Śmieszna. Riposty szczególnie Hamleta są ostre jak brzytwa, ale jakże trafne. Dają do myślenia, zmuszają widzów do samodzielnego wnioskowania, ocenienia czy wszystko jest takie proste jak się wydaje.

Przemyślana scenografia, doskonałe operowanie światłem i cieniem dodatkowo urozmaicają odbiór sztuki. Motyw sztuki w sztuce był doskonały. Obrazowy.

Akcja bardzo szybka, żywiołowa. Szczególnie końcowa scena walki Hamleta z Laertesem wywołała na mnie przeogromne wrażenie. Aktorzy oddają się grze z całą pasją, nie zważając na urazy skaczą po stołach. Wręcz wydaje się, że rzeczywiście walczą.

Zdecydowanie to Borys Szyc jest najjaśniejszą gwiazdą obsady sztuki. To on jest głównym aktorem, najbardziej barwnym, najbardziej żywiołowym, najbardziej zaskakującym. Na początku cichy, spokojny, pokorny, później coraz bardziej śmiały w poczynaniach i dialogach. Czasem wręcz bezczelny. Sarkastyczny. Czasem denerwujący, przez co z coraz większym zainteresowaniem śledziłam rozwój wydarzeń.

Pozostali aktorzy także pokazali doskonały kunszt aktorski. Andrzej Zieliński, Sławomir Orzechowski, Krzysztof Kowalewski, Katarzyna Dąbrowska i wielu innych znanych ze szklanego ekranu dorównywali aktorską klasą, co zresztą publiczność nagrodziła gromkimi brawami.

Jedynym mankamentem sztuki według mnie to czas jej trwania. Prawie czterogodzinny spektakl w pewnym momencie się dłuży (opisywanie wyprawy Norwegów na Polskę).

Polecam gorąco spektakl.

Kasia.

http://wspolczesny.pl/


Subskrybuj newsletter Kulturalni:

fb