Kulturalnia jest autorskim projektem

Patronaty Kulturalni

"Hamlet" w Teatrze Współczesnym

2013-10-13


Dnia 8 października 2013r. miałam okazję zostać widzem spektaklu „Hamlet” rozgrywanego na deskach Teatru Współczesnego w Warszawie. Przedstawienie to zrobiło na mnie ogromne wrażenie.

„Hamlet” jest bez wątpienia dramatem o zemście. Akcja utworu toczy się na zamku w Elsynorze, gdzie na dworze duńskiego króla od pewnego czasu pojawia się duch dawnego władcy. Głównym wątkiem sztuki jest podstępna zemsta Hamleta na swoim stryju Klaudiuszu. Odpowiedzialny jest on bowiem za śmierć byłego króla, ojca tytułowego bohatera. Morderca ten natomiast zataił prawdę, objął tron po zmarłym i ożenił się z Gertrudą (matką Hamleta). Dodatkowo młody królewicz ma żal do swojej matki o zbyt krótką żałobę i pośpieszny ślub z Klaudiuszem. Hamletowi ukazał się duch zmarłego ojca, który ujawnił prawdę dotycząca okoliczności swojej śmierci i nakazał ukarać mordercę. Hamlet przez całą akcję utworu jest przygnębiony, ponieważ zdał sobie sprawę, że świat w którym żyje przepełniony jest kłamstwem i chciwością, a ludzie są rządni władzy. Główny bohater przybrał maskę chorego psychicznie w celu docieczenia prawdy i przygotowania „bolesnej” zemsty. Niestety nie wszystko poszło zgodnie z planem. Przez pomyłkę Hamlet zabił Poloniusza, a ponieważ za każdą zbrodnię należy się kara, w ostatniej scenie dramatu ginie on razem z Klaudiuszem i swoją matką.

Dzieło Williama Shakespeare’a w reżyserii Macieja Englerta zaskoczyło mnie wyśmienitą obsadą aktorską. W rolę tytułowego bohatera wcielił się znakomity i nieoceniony Borys Szyc. Jego osoba wzbudziła we mnie same pozytywne emocje. Matkę Hamleta, Gertrudę zagrała utalentowana młoda aktorka Katarzyna Dąbrowska. Natomiast Klaudiusza, króla duńskiego zagrał lubiany i ceniony przeze mnie od dawna Andrzej Zieliński. Nie sposób pominąć pozostałych świetnych aktorów, odgrywających krótsze epizody, jak np. Krzysztofa Kowalewskiego, który wcielił się w rolę grabarza, czy przezabawnego Sławomira Orzechowskiego jako Poloniusza.

Gra aktorska była na wysokim poziomie. Wszystko przygotowane perfekcyjnie, z myślą o każdym najmniejszym detalu. Charakteryzacja każdego z bohaterów bardzo mi się podobała. Gertruda nosiła piękne, królewskie suknie, a król miał wspaniały płaszcz. Scenografia również była dobrze zaplanowana. Wokół właściwej sceny z kolumnami zbudowany był balkon, na którym rozgrywane były krótkie epizody. Dużą rolę w przedstawieniu odgrywała muzyka. Wspaniale dobrana do towarzyszących sztuce emocji. Najdobitniej można było to zauważyć w scenie, gdy ukazywał się duch zmarłego króla. Nie można pominąć również gry światłem, które zwiastowało nadejście widma i nadawało mroczny charakter niektórym wydarzeniom. Najbardziej podobała mi się finałowa scena pojedynku ,w której Pan Borys Szyc wykazał się ogromnym doświadczeniem i zręcznością.

Podsumowując, spektakl pt. „Hamlet” to wielkie widowisko i wielkie dzieło artystyczne i kulturalne, świetnie przygotowane i miłe dla odbiorców. Wybitne postaci aktorów, ich gra, emocje nie pozwalają się nudzić podczas przedstawienia. Podziwiam ich za trud włożony w przygotowanie tego spektaklu i ogromną ambicję, która pozwoliła wynieść widowisko na wysoki poziom sztuki aktorskiej. Takie spotkanie z kulturą polecam każdemu. Kto może niech koniecznie zobaczy tę sztukę!

Natalia Kubacka


Subskrybuj newsletter Kulturalni:

fb